Blog

Dziś znów przewietrzyłam pokój dzieci smogiem

 

W związku z jakością powietrza w naszym mieście (i całym kraju), jak mantra, powraca do mnie fragment Biegnącej z wilkami, w którym Estes tak pisze o kobietach udomowionych, które utraciły instynkt samozachowawczy:

Czytaj więcej

O porodzie pośladkowym – podcast z cyklu „Zmniejszamy lęk przed porodem”

Zapraszamy Was do wysłuchania rozmowy z Alice, mamą niespełna dwuletniej Natalii, która przygotowywała się do porodu naturalnego. W trakcie trwania ciąży okazało się, że Maleństwo wcale nie ma zamiaru ułożyć się „prawidłowo”. Alice mówi o trudnosciach, które ją spotkały na drodze do macierzyństwa, o decyzjach, które musiała podjąć, o tym co/ Kto dał Jej siłę.

To nasz pierwszy podcast, z góry przepraszamy za szumy, rozmowy w tle – będziemy dążyły do ideału 🙂

 

Czytaj więcej

W niedzielę też nosimy nasze dzieci

Niedziela – czas wolny, można się wyspać, nie idziemy do pracy, do szkoły czy przedszkola. Dla rodziców młodszych dzieci niedziela niczym nie różni się od innych dni tygodnia. Dla dzieci jedną z podstawowych potrzeb prócz jedzenia i picia jest potrzeba bliskości. Jakże trudno czasami ją zaspokoić. Rodzice potrzebują wolnych rąk – żeby samemu zjeść lub wcześniej przygotować posiłek, żeby ogarnąć przestrzeń domową, żeby zająć się starszym dzieckiem a niemowlę płacze i nie daje się odłożyć. Rozwiązaniem, które zaspokoi w takich sytuacjach zarówno potrzeby dziecka jak i rodzica jest chusta.

Czytaj więcej

Wielu Dni Dobroci dla Ciała – życzenia od serca na 2019 rok

Kiedy piszę ten tekst, jest Nowy Rok. Lubię to pełne radości oczekiwanie, które pojawia się w tym dniu. Powietrze pachnie nowością jak świeżo odmalowane ściany, które obiecują, że od teraz wszystko już będzie dobrze, a na pewno inaczej. Niektórzy robią plany, drudzy zarzekają się, że będzie tylko to, co ma być, jeszcze innym serca rozpiera nadzieja na lepsze dni. 

Czytaj więcej

Matka Polka Zarobiona i dlaczego tak tym irytujemy nasze dzieci

Pamiętam dzień, w którym podjęłam decyzję o powrocie na studia. Miałam skończone 34 lata, moje dzieci miały kolejno 2, 3 i 7 lat. Bałam się tak, jak jeszcze tylko kilka razy w życiu.

Czytaj więcej

Kolibry – O tym dlaczego odnalazłyśmy się w świecie

Mój najstarszy syn, Bruno, choruje na zapalenie oskrzeli i już drugi tydzień spędzamy razem. Dziś przyszedł do mojego pokoju, gdy próbowałam uporządkować stos książek i gazet na moim biurku, tak by móc wykroić choć skrawek miejsca na laptopa, i mówi:

Czytaj więcej